wtorek, 13 stycznia 2026

XVI Spotkanie Klubu Powieści Kryminalnych

 





13 stycznia 2026 r. w Olsztynie - jak zawsze w kryminalny wtorek - podczas spotkania Klubu Powieści Kryminalnych DKK omawiane były kryminały"Siedem" Emilii Szelest oraz "Ten, kogo kochasz, nie umiera" Anny Platt.


Oto kilka recenzji, którymi podzielili się członkowie Klubu - stworzonego przy Wypożyczalni Głównej Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Olsztynie:



Ej podobało mi się. Rozumiem porównanie do dobrze znanego kryminału Agathy Christie „I nie było już nikogo”, ale śmiem twierdzić, że to jest lepsze. Uszczypliwość autorów wobec siebie, rywalizacja kto w czy jest „bardziej”, zebranie się na wyspie to dość niebezpieczne zestawienie do awantury.. jak się okaże nawet do morderstwa.. trup się ściele, a tajemnic jakby coraz więcej. Siedem autorów zebranych z różnych stron świata ponoć w celu napisania nowej powieści.. czy ta powieść powstanie??? Polecam przeczytać i dowiedzieć się ;) To nie było moje pierwsze spotkanie z autorką na stronach tej książki, ale po tej pozycji jestem bardziej na „tak”.

Wiola

Zwabieni na wyspę autorzy powieści kryminalnych łączy siedem grzechów głównych, które popełnili w poprzednim okresie życia wg właściciela wyspy i za które mają zostać ukarani na tej wyspie. Tylko jedna osoba „uratuje się”, by opisać, by dać światu świadectwo tej formy kary. Schemat książki niejako powiela pomysł pani Christie z „I nikogo już nie było” lub wydanej jako: („Dziesięć małych murzynków”) jednak u pani Agaty nikt taki Valeria Perez się nie uratował by mógł o godnych niegodziwościach powiadomić świat.

Jerzy

Grubo ciosany kryminał wzorowany na powieściach typu "Dziesięciu małych murzynków". Sztucznie to wszystko zostało wymyślone, czasami jest wręcz śmiesznie, a określenie z okładki "mroczny thriller" to duże nadużycie. Niezbyt udany debiut autorki. 4/10

Wiesiek

Powieść Emilii Szelest  pt. "Siedem" rozczarowała mnie już od pierwszego słowa, czyli od tytułu. Wydawca, chcąc zachęcić czytelnika, wyjaśnił w notce na odwrocie książki, że cyfra "7" to siedmioro pisarzy przebywających na odległej wyspie, spośród których, każdej nocy ginie kolejna osoba. Autorka zastosowała najbardziej klasyczny, przewidywalny i wielokrotnie powielany schemat powieści kryminalnej. W pierwszych siedmiu rozdziałach poznajemy bohaterów - sfrustrowanych autorów powieści kryminalnych z powikłanymi życiorysami. Wszyscy, na zaproszenie bogatego sponsora, przybywają na odciętą od świata wyspę skuszeni zaliczką, obietnicą pobytu i pracy w komfortowych warunkach. Dalszy ciąg to /zgodnie ze schematem/ śmierć kolejnych pisarzy oraz bardzo chaotyczna i miejscami rozwlekła akcja, brak konsekwencji w działaniach bohaterów, rzeczowe błędy. Zakończenie banalne i przewidywalne. W końcowej notce "Od autorki" pisarka informuje, że jest to jej pierwsza powieść kryminalna; kolejną proponuję bardziej dopracować.. 2/10

Ewa G.-D.

Książka powinna się podobać nawet tym, którzy w „kryminale” doszukują się wyłącznie krwawych scen, chociaż krwi (na podłodze) jest na tyle dużo by ją zmywać białymi(sic!) ręcznikami całą noc. Wartość dzieła zawiera  się w literacko-kryminalnym sposobie połączenia trzech osób, z trzech miast z różnych krain Europy, przy pomocy jednego zabójstwa i mafiosa z Majorki w jednym mieście (w irlandzkim Sligo). „Połączenie” w taki sposób, że każde z trójki głównych bohaterów czuje się winnym. No i wreszcie owo „połączenie” daje trójce możliwość przeżycia swego rodzaju oczyszczającego katharsis.

Jerzy

Ani to thriller ani kryminał, to obyczajowa powieść z trupem w tle ;) Najciekawszym elementem jest tutaj sposób powiązania trzech pozornie niezależnych od siebie wątków. Sposób tak zaskakujący, że dopiero pod koniec załapałem na czym to polega. I za to daję punkty, bo poza tym to tylko przyzwoita powieść obyczajowa z zagadką. 6/10

Wiesiek

Najpierw poznajemy Blankę, Lenę i Shane'a - troje bohaterów powieści Anny Platt "Ten kogo kochasz, nie umiera". Troje młodych ludzi, każde na swój sposób próbuje radzić sobie z codziennymi sprawami, samotnością, kłopotami w pracy, z przeszłością. Trzy wciągające historie, pozornie pozostające bez związku. W miarę rozwoju akcji autorka płynnie łączy losy bohaterów i sprawia, że trudno oderwać się od lektury. Doskonale napisana powieść, z kryminalnym wątkiem, z narastającym napięciem, wartką akcją i nieoczekiwanym zakończeniem. Wciągnęła mnie od pierwszej strony. Przeczytałam z wielką przyjemnością. Polecam. 9/10

Ewa G.-D.

Na początku myślałam, że nie przeczytam tego. Przeskoki między bohaterami, miejscami i jak się później okazało w czasie, strasznie mnie odrywały od zagłębiania się. Potem zaczęłam dostrzegać elementy spójne pomiędzy rozdziałami i nastąpił taki plot-twist, że już chciałam poznać zakończenie. Autorka bawiła się umysłem czytelnika, a ja co jakiś czas miałam ochotę Lenie albo Biance nagadać do słuchu, co one najlepszego wyczyniają.. nie które decyzje nie tyle szalone co głupie. Książka jest mało ”kryminalna”, bardziej psychologiczna i obyczajowa, nie można powiedzieć, że przez lżejsza w odbiorze, bo porusza kilka ważnych problemów: alkoholizm, narkotyki, zaufanie, zdrada, mafia.

Wiola








Następne spotkanie odbędzie się już wczesną wiosną - jak zwykle w "kryminalny wtorek" - tym razem 17 marca 2026 r. ;)   
 
Omawiać będziemy kryminały: MĘŻCZYZNA, KTÓRY ROZMAWIAŁ Z HIENAMI Przemysława Piotrowskiego i ZANIM POWIESZ ŻEGNAJ Harlana Cobena, Reese Witherspoon

 
Nie możemy się doczekać Waszych recenzji.. i do zobaczenia mamy nadzieję już w cieplejszym klimacie ;)
 
/Moderatorki KPK: Anna i Izabella.