Bawaria jest krainą kojarzącą się najczęściej z malowniczymi miasteczkami, pięknymi zamkami i tubylcami w ludowych, skórzanych spodniach, z kuflem piwa w dłoni… Jednak Bawaria skrywa jeszcze jeden skarb…nieco dalej na południe, tuż przy granicy z Austrią, wśród Alp Bawarskich dumnie prezentuje się masyw Zugspitze - reprezentant Niemiec w Koronie Europy.

Nazwa króla, a raczej królowej niemieckich góry związana jest prawdopodobnie z lawinami (Lawinenzüge), które często schodzą po północnym, stromym zboczu. Początkowo masyw zwano der Zugspitz, z czasem jednak nazwa została sfeminizowana na die Zugspitze.
Przez wiele lat góra nie wzbudzała szczególnego zainteresowania mieszkańców okolicznych wiosek ani

Nieopodal szczytu (2659 m n. p. m ) usytuowane jest, wzniesione w 1897 roku, schronisko Münchener Haus. Schronisko Klubu Alpejskiego jest najwyżej położonym tego typu obiektem w niemieckich Alpach. Już w 1899 roku dobudowano do niego obserwatorium meteorologiczne, które (z krótką przerwą w 1945) działa do dziś. Pod koniec XIX wieku pojawił się również pomysł budowy kolejki górskiej prowadzącej na płaskowyż (Zugspitzplatt). Niestety z powodu wybuchu wojny i braku funduszy projekt został zrealizowany dopiero trzy dekady później.
%20(1).jpg)
przez wykuty w skale tunel i kończy bieg na Zugspitzplatt. Trasa liczy 19 kilometrów długości, z czego ponad 4 km prowadzi przez tunel. 8 lipca 1930 r. szynowa kolej zębata wywołała niemałą sensację - po raz pierwszy zawiozła podróżnych na Zugspitzplatt. Kolej była szeroko komentowana i podziwiana jako techniczne arcydzieło. Od 1931 roku wyrusza stąd też Gletscherbahn – kolejka na szczyt.
Na płaskowyżu Zugspitzplatt czeka na turystów najwyżej położony, jedyny w Niemczech usytuowany na lodowcu ośrodek narciarski oferujący blisko 20 kilometrów tras. Dużą popularnością cieszą się nie tylko narty ale też zjazdy saneczkowe.
Ważnym wydarzeniem sportowym w sezonie letnim jest natomiast coroczny Zugspitz Ultratrail, podczas którego biegacze z całego świata mogą wybrać trasę wokół Zugspitze spośród 6 różnych tras.
U podnóża Zugspitze leży malownicza miejscowość Germisch-Paterkirchen – dobrze znana polskimkibicom z zawodów skoków narciarskich np. Turnieju Czterech Skoczni. To stąd zazwyczaj turyści wyruszają zdobywać górę.
Obecnie na szczyt można dostać się na wiele różnych sposobów, zarówno od strony niemieckiej jak i austriackiej. Najbardziej popularna jest podróż szynową koleją zębatą lub kolejką linową. Kolejki linowe na szczyt są atrakcją samą w sobie, były wielokrotnie modernizowane lecz zawsze wyprzedzały swoje czasy i zachwycały technicznymi rozwiązaniami. Kolejka linowa Zugspitze pobiła w chwili swojego otwarcia w 2017 roku trzy rekordy świata: rekord wysokości podpór (127 m), rekord w różnicy wysokości między dolną i górną stacją (ok. 2000 m) oraz rekord długości wiszącej sekcji linowej pomiędzy podporą a szczytem (3,2 kilometra). Budowa kolejki linowej na Zugspitze to jeden z najważniejszych kamieni milowych w historii Bayerische Zugspitzbahn Bergbahn AG. Wagoniki kończą swój bieg na ogromnej platformie wzniesionej na jednym z niższych wierzchołów trójszczytu Zugspitze. Znajdziemy tu całą infrastrukturę turystyczną, restauracje, kawiarnie, platformy widokowe… Zugspitze to góra, która została przez Niemców zupełnie skomercjalizowana.
Kolejki linowe nie przewożą turystów jednak na sam wierzchołek lecz nieco poniżej szczytu skąd prowadzi ścieżka piesza po stromym zboczu. Szczyt zwieńczony jest 4 metrowym złotym krzyżem, który stanął na szczycie w 1851 r. za sprawą pastora Christopha Otta. Duchowny nie mógł znieść widoku "księcia bawarskich gór" bez udekorowanej głowy. Krzyż, który wieńczy szczyt obecnie jest repliką oryginału, który został zniszczony przez warunki atmosferyczne i ostrzał pod koniec II wojny światowej.
Oprócz kolejek górskich wyznaczone są szlaki piesze i via ferraty. Należy jednak pamiętać, że wejście piesze na szczyt zajmuje około 10 godzin, jest wymagające i niebezpieczne, powinny się go podejmować osoby z dużym doświadczeniem, wyposażone w niezbędny, profesjonalny sprzęt. Szczególnie interesujące są na Zugspitze zagrożone przez zmiany klimatyczne lodowce „Höllentalferner” i „Nördlicher Schneeferner”. Istnieje możliwość wykupienia wycieczki na lodowiec z przewodnikiem lub można go zwiedzić samodzielnie – nie jest to jednak zalecane osobom bez doświadczenia.
Historyczna trasa przez dolinę Höllental, która była używana przez lokalnych przewodników górskich w latach 1872-1893, obejmuje różnicę wysokości około 3000 metrów. Dwie pozostałe trasy piesze są nieco łatwiejsze, wszystkie wymagają jednak dużego doświadczenia i odpowiedniego przygotowania.
Zugspitze oferuje szeroki wachlarz atrakcji zarówno w sezonie letnim jak i zimowym. Dzięki licznym odważnym rozwiązaniom i wizjonerskim pomysłom szczyt Zugspitze oraz Zugspitzplatt zostały udostępnione gościom, którzy mogą zachwycać się monumentalnym pięknem góry bez konieczności przygotowania do górskich wędrówek.
Zgodnie z założeniami Zugspitze stał się dostępny dla wszystkich!